piątek, 1 sierpnia 2014

Polscy patrioci na Wzgórzu

Dzisiaj na Węźle Franciszki Cegielskiej kolega zrobił taką oto fotkę upamiętniającą Powstanie Warszawskie. W takich chwilach tym bardziej nie mam wątpliwości, że zryw w 1944 był niepotrzebnym umartwieniem narodu na oczach świata, a teraz jest pożywką dla różnej maści debili, którzy za bohaterstwo poczytują sobie zasmarowanie kawałka kamienia znaczkiem, którego nie są nawet w stanie zrozumieć.

2 komentarze: