niedziela, 29 czerwca 2014

Gdzie zjeść w Gdyni?

Wprawdzie nie zaliczam się do grona smakoszów i dość łatwo mnie zadowolić kulinarnie (kotlet, frytki i surówka mogą stanowić moje codzienne menu), to wiem, gdzie można dobrze zjeść i przy tym nie zbankrutować.

Osobom, które nie przepadają na długim siedzeniem nad talerzem, mogę polecić dwa najbardziej popularne gdyńskie bistra – Anker (róg ulicy Bema i Piłsudskiego) i Bistro Kwadrans (przy Skwerze Kościuszki). Sporo ludzi i duży przerób pozwala sądzić, że jedzenie jest zawsze świeże. Ceny bardzo przystępne, obsługa dość szybka. Czasem tylko trzeba czekać na stolik.
Bardzo lubię też amerykańskie jedzonko w Sioux, który mieści się na Skwerze Kościuszki. Ale tam jest trochę drożej.

Jeszcze nieco drożej, ale za to w zdecydowanie cichszej i spokojniejszej atmosferze, można zjeść w Swojskim Smaku – ul. Władysława IV 1. Duże porcje. A strona restauracji - www.swojskismak.pl.

Sympatykom domowego jedzenia polecam trzy gdyńskie bary mleczne (sam wypróbowałem i to nie jeden raz). Wszystkie trzy są czyste, maja miłą obsługę i nie trzymają łyżek na łańcuchu:
  • Bar Słoneczny na rogu ul. Władysława IV oraz Kilińskiego,
  • Bar Smakosz w Chyloni przy ul. Chylońskiej, koło przystanku SKM Gdynia Leszczynki,
  • Bar Mleczny w Chyloni przy dworcu SKM Gdynia Chylonia.
Znajomi chwalą sobie małą grecką restauracyjkę Santorini, która mieści się na podwórzu jednej z kamienic przy ulicy Świętojańskiej. Osobiście nie jem takich dziwnych rzeczy, ale podobno dobre  jedzenie tam dają i wcale nie takie drogie - www.santorinigdynia.pl. Znajomi za to „różnie” wypowiadali się o jedzeniu w Sphinxie (Centrum Handlowe Batory).

Zdecydowanie nie polecam jednak, na podstawie osobistych złych doświadczeń Bistro 7, które znajduje się na ulicy Starowiejskiej. Nawet mnie nie potrafili tam zaspokoić kulinarnie, a oczekiwałem tam tylko normalnego kotleta :P

1 komentarz:

  1. Nowe godne polecenia miejsce w Gdyni z pysznymi daniami z ryb to Fish Me na Skwerze Kościuszki w Gdyni. Niebo w gębie. Polecam z ręką na sercu. Rybna klasyka jak fish and chips, wariacje typu pierogi z pstrągiem, krokiety z dorszem, sushi - nie wiadomo co wybrać. I wszystko co próbowałam - pycha!

    OdpowiedzUsuń