środa, 14 kwietnia 2010

Spalenie wsi Gdynia - 12 maja 1734 roku

12 maja 1734 roku wojska rosyjskie operujące na terenie Wybrzeża Gdańskiego spaliły kilka nadmorskich wiosek, w tym licząca około 150 mieszkańców wieś Gdynia. We wsi istniało wtedy sołectwo, karczma, 7 gospodarstw kmiecych. 5 gospodarstw zagrodowych oraz 8 innych budynków. Wszystkie zabudowania poszły z dymem.

Skutki były dość znaczące, gdyż nazwiska większości mieszkańców wsi uwzględnione w spisach ludności w początkach XVIII wieku nie pojawiają się na spisach późniejszych. Można zatem domniemywać, że niewielu z nich podjęło się odbudowy swoich gospodarek i opuściło wieś.

Tak też było z sołectwem Jakuba Angelsa, który nie był w stanie w ciągu kolejnych pięciu lat odbudować gospodarstwa, w skutek czego jego majątek (a dokładniej ziemię przynależnego do dziedzicznego sołectwa) zlicytowano. W ten sposób dziedziczny urząd, wraz z przynależną ziemią, ponownie znalazł się w rękach rodziny miejscowych karczmarzy.

Stan liczebny wsi wynikający ze spisu przeprowadzonego w prawie 50 lat po spaleniu, nie odbiegał już znacznie od stanu z początku XVIII wieku.

Przyczyny spalenia wsi

Działania wojsk rosyjskich w tym rejonie związane były z wojną domową (tzw. wojna o sukcesję polską), która w latach 1733-1735 objęła niemal całą ówczesną Rzeczpospolitą. Toczyła się ona pomiędzy zwolennikami Stanisława Leszczyńskiego i Augusta III Sasa. Jej stawka była korona Króla Polski.

W toku działań wojennych, Stanisław Leszczyński wraz z wiernymi mu wojskami, znalazł schronienie w sprzyjającym mu Gdańsku. Wojska rosyjskie, walczące o tron dla Augusta III Sasa, bezskutecznie przez kilka miesięcy próbowały wedrzeć się do dzielnie broniącego się Gdańska. Obrońcy, obok solidnych umocnień miasta, mogli liczyć także na wsparcie sojuszników (głównie Francuzów) udzielane im drogą morską.

Na wieść o kolejnym transporcie wojska francuskiego i możliwym ich desancie na tyłach Rosjan (co mogło prowadzić do przerwania oblężenia), wojska rosyjskie rozpoczęły działania zmierzające do zabezpieczenia brzegu morskiego na północ od Gdańska. Wiązało się to także, niestety, z działaniami destrukcyjnymi wobec miejscowej ludności, która mogłabyć postrzegana jako sprzyjająca Stanisławowi Leszczyńskiemu.

Mimo to, francuskie posiłki dla Stanisława Leszczyńskiego wylądowały bezpiecznie w okolicach dzisiejszego Westerplatte i dość wydatnie wsparły działania obronne. Jednak brak perspektyw na przerwanie oblężenia, zmusił Leszczyńskiego w czerwcu 1734 roku do tajemnego opuszczenia miasta w przebraniu chłopskim i ogłoszenia kapitulacji Gdańska.

Autor: Paweł Różyński

Bibliografia:
Rembalski T.: Właściciele wolnego sołectwa i karczmy w Gdyni (1362-1928). Gdynia 2008.
Banaszak D., Biber T., Leszczyński M.: Encyklopedia szkolna – Historia Polski. Poznań 2001.
Internetowa Encyklopedia WIEM
Roczniki Gdyńskie
Wikipedia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz